Kategorie bloga
Dlaczego niektóre dzieci nie budzą się, aby zrobić siusiu?

Dlaczego niektóre dzieci nie budzą się, aby zrobić siusiu?


Jednorazowa wpadka może zdarzyć się każdemu dziecku. Co jednak zrobić, gdy malec opanował trening czystości w dzień i pięknie zgłasza potrzeby, ale w nocy codziennie siusia jak niemowlę? Jakie mogą być tego przyczyny i co z tym właściwie zrobić?


Zdjęcie: Canva.com

Moczenie nocne – pierwotne czy wtórne?

Najpierw przeanalizujmy dwie różne wersje problemu z nocnym moczeniem. Pierwszy to moczenie wtórne – mówimy o nim, gdy dziecko ma za sobą pewien okres (np. pół roku) budzenia się w nocy za potrzebą. Wówczas przyczyną najczęściej są problemy na tle psychicznym – stres albo trudne czy nowe wydarzenia w życiu dziecka. I z takim problemem zawsze należy udać się do psychologa dziecięcego.

My będziemy dzisiaj pisać o moczeniu pierwotnym, czyli takim bez okresu przerwy. Innymi słowy, gdy w dzień jest super, w nocy – od zawsze – mokra pieluszka.

Moczenie pierwotne – jakie są jego przyczyny?

Jest ich naprawdę sporo! Moczenie nocne może być wywołane nieprawidłowym wydzielaniem hormonu antydiuretycznego, opóźnieniem dojrzewania kontroli pęcherza, zbyt małym pęcherzem moczowym, niestabilnością mięśni wypieracza, która występuje tylko w nocy albo zaburzeniami snu.

Najczęściej mamy do czynienia z tym ostatnim – dziecko śpi tak głęboko, że jakiekolwiek próby wybudzenia go spełzają na niczym. Wcześniej jednak należy wykluczyć wszystkie medyczne przyczyny – kiedy i jak to zrobić?

Diagnoza – nie wcześniej niż po 5 roku życia

Bardzo często zdarza się, że zaniepokojeni rodzice moczącego się w nocy czterolatka udają się do pediatry, a ten stwierdza: „Rozumiem państwa, ale do ukończenia 5 roku życia nic tutaj nie robimy. Aktualnie mogę zlecić tylko USG pęcherza”. Wynika to z faktu, że moczenie uznaje się za medyczny problem, gdy występuje u dziecka powyżej 5-go roku życia i gdy zdarza się minimum 2 razy w tygodniu. Oczywiście możemy udać się prywatnie do urologa dziecięcego, ale istnieje spore prawdopodobieństwo, że do piątych urodzin problem rozwiąże się sam.

Gdy dziecko skończy już 5 lat, czas na konkretną diagnozę u urologa. W tym celu rodzice muszą najczęściej zapisywać przypadki nocnego moczenia – jak często zdarza się „wpadka”, czy dziecko obudziło się, czy spało dalej w mokrej pościeli, konieczne są także notatki dotyczące ilości przyjmowanych płynów. Na podstawie tych informacji oraz wyników badań (w tym hormonalnych) lekarz ustala, jakie leki należy podać malcowi. Potem już tylko ocenia się ich działanie.

Gdy dziecko się moczy – co możesz zrobić?

Nocne moczenie się dzieci jest ogromnym problemem – szacuje się, że dotyczy on około 15% dzieci w wieku 6 lat, co dziesiątego 7-latka, 2-3% nastolatków oraz… 1% osób dorosłych. Szczególnie trudne jest to dla dzieci w wieku szkolnych. Moczenie się jest dla nich źródłem nie tylko częstego zawstydzenia, ale także powodem rezygnacji z wycieczek, obozów czy noclegów u przyjaciół – czyli najważniejszych rozrywek dla dzieci. Dlatego właśnie trzeba pomóc dziecku jak najszybciej – zarówno poprzez współpracę z urologiem, jak i własne działania.

  • pożegnaj pieluchy

Już, dzisiaj. Będzie to dla rodziny nieprzyjemne i związane z koniecznością nocnych pobudek, ale chodzi tutaj przecież o dobro dziecka. Oddawanie moczu do pieluszki i brak dyskomfortu utrudnia zażegnanie nie tylko mocnego moczenia, ale także zwykłego treningu czystości, co można zauważyć u malutkich dzieci. Od dziś zatem bez pieluch – dziecko musi zacząć odczuwać dyskomfort.

  • wprowadź dobry nawyk

Zanim sam/-a udasz się do łóżka, zawsze zadbaj o to, aby dziecko skorzystało z toalety. I tutaj bardzo ważna rzecz. Część rodziców pozwala dzieciom zrobić siusiu „na śpiocha” – przytrzymując je, by się nie przewróciły lub nie wpadły do toalety, a potem przenosząc do łóżka. To błąd – dziecko powinno się przebudzić na tyle, aby samodzielnie dojść do toalety, skorzystać z niej i wrócić do łóżka. Staraj się je obudzić.

  • nie podawaj napojów dwie godziny przed snem

To lekarskie zalecenie, do którego zdecydowanie należy się stosować – z wyjątkami w okresie choroby i gorączki.

Moczenie nocne – tylko bez stresu!

Trzecie mokre prześcieradło w tygodniu może wyprowadzić z równowagi każdego rodzica. Zanim jednak krzykniesz albo okażesz dziecku irytację, pamiętaj – ono tego nie kontroluje. Tak, jak ty nie kontrolujesz chrapania albo zmiany pozycji przez sen, tak dziecko nie kontroluje tego, że odda mocz. Nie ma na to wpływu – ma go w dzień i wtedy przecież nie siusia.

Złoszczenie się na pociechę nie tylko pogarsza sprawę, ale jest po prostu nieuczciwe. Ono nie wie, co ma zrobić, żeby się obudzić!


Komentarze