Pokaż

Zapomniałeś hasła?

Pokaż

Podaj swój adres e-mail, na którego wyślemy link do zmiany hasła


Wróc do logowania

Zamknij

Drodzy Użytkownicy!

 

Od 25 maja 2018 roku  obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”).


 

RODO stanowi podstawę prawną do tego, aby jeszcze lepiej chronić Wasze dane, ale również nakłada na nas nowe obowiązki informacyjne wobec wszystkich tych użytkowników, którzy przeglądają treści Portalu lub korzystają z usług, jakie świadczymy w Portalu.

 

W związku z tym chcielibyśmy poinformować Was o przetwarzaniu Waszych danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku.

 

 

Kto jest administratorem Waszych danych?

Administratorem Waszych danych osobowych jest: Algu Grupa Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k. z siedzibą w Kielcach przy ul. Zagnańskiej 71 a, 25-558 Kielce, wpisaną do KRS pod numerem: 0000660018, NIP: 9591982926, REGON: 366397324


Administrator wyznaczył Inspektora Ochrony Danych Osobowych, z którym możecie się skontaktować we wszelkich sprawach dotyczących przetwarzania danych osobowych. Dane kontaktowa Inspektora Ochrony Danych Osobowych: Maciej Szczukiewicz, kontaktowy adres e-mail iodo@rodzicowo.pl

 

 

Jakie dane osobowe przetwarzamy w Portalu?


Zgodnie z RODO dane osobowe to wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. W przypadku korzystania z naszego portalu danymi osobowymi są w szczególności, Wasz adres e-mail, adres IP, czy też informacje o sobie, jakie podaliście przy rejestracji konta lub przy robieniu zakupów.


Dane osobowe mogą być zapisywane także w plikach cookies lub podobnych technologiach (np. local storage), jakie instalujemy na stronach Portalu i urządzeniach, których używacie podczas korzystania z naszych usług.

 

 

Dlaczego i w jakim celu przetwarzamy Wasze dane?

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Was czasie korzystania z Portalu, w celu:

  • zawarcia oraz wykonania na zasadach określonych regulaminem Portalu umowy, jaką z nami zawieracie. Może to być umowa o realizację usługi dostępu do treści Portalu i przeglądania jego zawartości, usługa rejestracji i prowadzenia konta w Portalu czy też usługa korzystania z systemu transakcyjnego pozwalającego na dokonywanie zakupów na odległość (art. 6 ust. 1 lit.b RODO);
  • udzielania odpowiedzi na pytania kierowane do nas przez użytkowników jak również wykonywania naszych obowiązków związanych z reklamacjami dotyczącymi wykonywania usług (art. 6 ust. 1 lit. b RODO);
  • oferowania Wam bezpośrednio (marketing bezpośredni) naszych usług, np. w formie informacji o nowych usługach i ofertach promocyjnych (art. 6 ust. 1 lit. f RODO);

Zapewniamy Was, że Wasze dane osobowe pozyskane w trakcie korzystania przez Was z Portalu będą przetwarzane tylko w przypadku posiadania przez nas, lub inny podmiot przetwarzający dane, jednej z dopuszczonych przez RODO podstaw prawnych i wyłącznie w celu dostosowanym do danej podstawy, zgodnie z opisem powyżej.

 

Od kogo pozyskujemy Wasze osobowe i komu możemy je przekazać?

Nie pozyskujemy Waszych danych osobowych ze  źródeł zewnętrznych (od podmiotów innych niż osoba, której dane dotyczą) i przetwarzamy wyłącznie te dane, które samodzielnie i dobrowolnie podajecie w ramach korzystania z usług Portalu.

Do Waszych danych, w związku z celami i czynnościami przetwarzania wskazanymi powyżej, mogą też mieć dostęp nasi podwykonawcy (podmioty przetwarzające dane na nasze zlecenie), np. firmy księgowe, prawnicze, informatyczne, oraz operatorzy płatności, którzy współpracują z nami w toku realizacji płatności jakie dokonujecie z wykorzystaniem systemów płatności elektronicznej.

Wasze dane osobowe w zakresie objętym zgodą marketingową mogą być również udostępnione do przetwarzania zewnętrznym podmiotom świadczących na naszą rzecz usługi marketingowe, w szczególności usługi mailingowe.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami Wasze dane osobowe możemy również przekazać organom  uprawnionym do uzyskania takich danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom, komornikom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o wiążącą nas podstawę prawną.

Zapewniamy Was, że wszystkie osoby, które będą miały dostęp do Waszych danych będą dysponowały pisemnym, imiennym upoważnieniem do ich przetwarzania oraz zostaną zobowiązane do zachowania Waszych danych w poufności. Zarówno Administrator jak i podmioty przetwarzające dane na jego zlecenie wdrażają odpowiednie środki techniczne i organizacyjne aby przetwarzanie danych osobowych odbywało się zgodnie z RODO i pozostałymi obowiązującymi przepisami.

 

Jak długo przechowujemy Wasze dane osobowe?

Wasze dane osobowe będą przetwarzane przez nas przez cały okres świadczenia usług Portalu na waszą rzecz (np. prowadzenia konta użytkownika), a następnie przez okres, w którym mogą ujawnić się roszczenia związane z tą umową, nie dłużej jednak niż przez 10 lat + 1 rok od końca roku, licząc od dnia, w zakończyliśmy wykonywanie usługi.  Przyjęliśmy taki czas przechowywania danych, bowiem 10 lat to najdłuższy możliwy okres przedawnienia roszczeń, dodatkowy rok jest na wypadek roszczeń zgłoszonych w ostatniej chwili i problemów z doręczeniem, a liczenie od końca roku służy nam do określenia jednej daty usunięcia danych dotyczących współpracy zakończonej w ciągu danego roku.

W okresie przechowywania danych, po zakończeniu realizacji zamówionej usługi, dane będą zaszyfrowane, a dostęp do nich zostanie ograniczony wyłącznie do osób, które będą odpowiedzialne za obsługę Waszych reklamacji i roszczeń oraz za współpracę z upoważnionymi organami.

Dane przetwarzane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na pytania zadane przez formularz kontaktowy będziemy przetwarzać przez cały czas prowadzenia korespondencji, a następnie przechowywać do końca roku w którym korespondencja została zakończona. Po upływie tego okresu dane osobowe zostaną usunięte.

Dane przetwarzane dla potrzeb marketingu bezpośredniego naszych usług w zakresie na jaki uzyskaliśmy Waszą zgodę będziemy przetwarzać do czasu, aż zgłosicie sprzeciw względem ich przetwarzania w tym celu lub ustalimy, że się zdezaktualizowały.

 

 

Czy macie obowiązek podawać swoje dane osobowe i godzić się na ich przetwarzanie?

Podanie danych osobowych w formularzach Portalu zawsze ma charakter dobrowolny, jednak bez ich podania nie będziemy mogli zawrzeć z Wami umowy ani rozpocząć świadczenie usług, do których chcecie mieć dostęp.

Podanie danych osobowych w formularzu kontaktowym zawsze ma charakter dobrowolny, jednak bez ich podania danych obejmujących adres e-mail nie będziemy mogli odpowiedzieć na Wasze pytania.

Udzielenie zgód na przetwarzanie Waszych danych osobowych do celów marketingowych jest dobrowolne. Brak udzielenia zgody nie wpływa na wykonywanie przez Administratora czynności w ramach prowadzenia konta użytkownika oraz realizacji usług.

 

 

Czy możecie wyrazić sprzeciw wobec przetwarzania waszych danych lub cofnąć zgodę na ich przetwarzanie?

Oczywiście, W każdej chwili przysługuje Wam prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Waszych danych w celu prowadzenia marketingu. W tym celu prosimy o przesłanie oświadczenia o sprzeciwie na adres e-mail: iodo@rodzicowo.pl lub na piśmie, na adres wskazany powyżej. Jeżeli skorzystacie z tego prawa – zaprzestaniemy przetwarzania danych w celach marketingowych niezwłocznie.

W każdej chwili przysługuje Wam również prawo do usunięcia danych, jakie podaliście w formularzach Portalu. Administrator przestanie przetwarzać dane w tych celu, będzie to jednak skutkowało automatycznym usunięciem waszego konta klienta oraz zaprzestaniem świadczenia innych zamówionych przez Was usług. W dalszym ciągu administrator będzie jednak przetwarzać i przechowywać Wasze dane do pozostałych wskazanych celów, zawsze tam gdzie istnieją podstawy prawne zobowiązujące administratora do dalszego przetwarzania albo dane Klienta będą nam niezbędne do ewentualnego ustalenia, dochodzenia lub obrony roszczeń.

 

 

Jakie sa Wasze pozostałe prawa w zakresie waszych danych osobowych?

Zgodnie z RODO, przysługuje Wam:

prawo dostępu do swoich danych oraz otrzymania ich kopii;

prawo do sprostowania (poprawiania) swoich danych;

prawo do usunięcia danych, ograniczenia przetwarzania danych;

prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych;

prawo do przenoszenia danych;

prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego.

 

 

Czy Administrator Danych osobowych stosuje w oparciu o Wasze dane osobowe zautomatyzowane podejmowanie decyzji i profilowanie?

Informujemy, że w zakresie Waszych danych osobowych podawanych przez Was w formularzach Portalu nie podejmujemy decyzji w sposób zautomatyzowany, w szczególności nie prowadzimy czynności automatycznego profilowania.

 

W jaki sposób wykorzystujemy w Portalu pliki cookies?

Na Portalu używamy technologii plików cookie oraz local storage (i innych podobnych), które służą nam do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych oraz danych osobowych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach Portalu. W zakresie plików cookies administrator może prowadzić czynności automatycznego profilowania, którego celem jest dopasowanie treści Portalu oraz wyświetlanych tam reklam do preferencji użytkownika.

Zamknij

Blog Rozwój dziecka

Wróć
Kategorie bloga
High need baby. 10 rzeczy, które czują mamy NAPRAWDĘ wymagających dzieci

High need baby. 10 rzeczy, które czują mamy NAPRAWDĘ wymagających dzieci 1


Spokojne umycie zębów? Przyjemny spacer ze śpiącym w gondoli niemowlęciem? Swobodna rozmowa z gośćmi? Mama dziecka, określanego dzisiaj jako „high need baby”, musi zapomnieć o tych rzeczach na dobre kilka miesięcy. Jej codzienność jest bardzo trudna, podobnie jak emocje, które jej towarzyszą. Poznaj je albo… rozpoznaj w nich swoje własne.

High need baby – co to znaczy?

High need baby to stosunkowo nowe określenie niemowlęcia o wysokich potrzebach. Dziecka niezwykle wrażliwego, które często i głośno manifestuje swoje niezadowolenie – oczywiście rozdzierającym płaczem. High need baby śpi mało i krótko, a poza tymi drzemkami jest, krótko mówiąc, „nieodkładalne”. Toleruje tylko towarzystwo swojej mamy i to najlepiej w kontakcie „skóra do skóry”.

Chociaż termin „high need baby” jest „świeży”, tego typu zachowania u niemowląt nie są nowością. Kiedyś takie maleństwa określało się po prostu jako „trudne”. I jeśli usłyszysz, jak przy rodzinnym stole jedna z twoich ciotek mówi do drugiej: „Oj tak, pamiętam, Tomek to dał Jadzi popalić, jak był malutki. Co to było za dziecko!” – to wiedz, że dorosły już dziś Tomek najpewniej był „high need baby”. A ciocia Jadzia raczej nigdy nie zapomni początków macierzyństwa.

Co czuje mama „high need baby”?

Wróćmy jednak do naszych czasów. Być może twojej przyjaciółce, siostrze albo szwagierce urodziło się wyjątkowo wrażliwe, wymagające dziecko. Warto wiedzieć, co ta młoda mama może czuć – dzięki temu łatwiej jej pomożesz. A może po prostu odkryjesz w opisanych poniżej emocjach swoje własne i poczujesz ulgę, że nie jesteś sama.

A zatem – co czuje mama „high need baby”?

  1. Zawód

Bo przecież nie tak miało być! Mama „high need baby” często czuje się trochę… oszukana. Bo przecież magazyny, reklamy, podręczniki – wszystkie pokazują inny świat. Ba! Ona sama widzi, że może być inaczej. Że dziecko przyjaciółki można przewinąć na śpiocha. Że córka siostry śpi w wózku przez kilka godzin. Że synek koleżanki spokojnie leży i głużąc cicho, obserwuje świat.

High need baby nie leży spokojnie, bo na samą próbę odłożenia rozpacza, ile ma sił w małych płuckach. Śpi po 15 minut i budzi je skrzypnięcie podłogi (a może i mrugnięcie okiem). A na spacerach albo będzie noszone albo po prostu nie będzie miło. I koniec kropka.

  1. Skrajne wyczerpanie

Mamy małych wrażliwców są, krótko mówiąc, wykończone. Nie zmęczone, tylko właśnie wykończone. Bo one nie pamiętają, kiedy miały drzemkę w dzień, a jakość snu nocnego pozostawia wiele do życzenia. One nie mogą oddać komuś maluszka i odpocząć – jeśli to zrobią, ich pociecha będzie krzyczeć przez cały czas. Często nie pamiętają, kiedy zrobiły coś dla siebie. Wizyta u fryzjera? Dobry żart. Dźwigają, noszą, lulają, uspokajają, czasem płaczą razem ze swoim dzieckiem. I ciągle mają nadzieję, ze TA drzemka potrwa dłużej niż 20 minut – najczęściej jednak nic z tego nie wychodzi.

  1. Brak radości z macierzyństwa

Owszem, pojawiają się dobre chwile. Pierwszy uśmiech, głużenie, pierwsze chwycenie zabawki i śmieszna minka. Te chwile dodają sił każdej mamie. Jednak w przypadku mam high need baby jest ich o wiele mniej niż płaczu i krzyku. Jest za to więcej: „Nie mam już siły”, „Boże, jak długo będziesz jeszcze krzyczał” czy „Dziecko, o co ci chodzi, robię wszystko!”. Trudno o uśmiech i radość, kiedy dziecko chce być noszone czwartą godzinę i budzi się nie z uśmiechem, tylko krzykiem.

  1. Poirytowanie radami

„Bo go rozpieściłaś” – to teść. „Zrób to tak, jak ja, to działa!” – radzi przyjaciółka, mama Zosi, którą od urodzenia trzeba budzić na jedzenie. „Za dużo noszenia, musicie być konsekwentni” – szwagierka. „A może ona jest głodna, często ją karmisz?” – tu mama, dla odmiany. Takich porad jest mnóstwo, każdy chce być pomocny. Ale tylko irytują, bo mama tak wrażliwego dziecka ma już je wszystkie sprawdzone. I wie, że nie działają. A jeśli chcesz wiedzieć jak zareagować na dobre rady, przeczytaj artykuł: Asertywność młodej mamy - co zrobić, gdy wszyscy wiedzą lepiej?

  1. Poczucie bycia kompletnie niezrozumiałą

„High need baby to wymysł niekompetentnych rodziców” albo „przesadzasz”, ewentualnie: „daj spokój, przecież takie małe dziecko tylko śpi i je”. Nikt nie uwierzy, że mama high need baby nie jest w stanie w spokoju umyć zębów. Że jej dziecko będzie płakało przez dwie godziny, bo obudził je kruk za oknem. Nikt nie uwierzy, bo to trzeba przeżyć samemu. Są mamy, których pierwsze dziecko było „podręcznikowym” bobasem, a drugie już high need baby. I one także przyznają – „nie wierzyłam w to wszystko, ale teraz rozumiem”.

  1. Wyrzuty sumienia

O czym może myśleć mama, której dziecko – w przeciwieństwie do innych, od początku życia zachowuje się jak obraz nieszczęścia? Oczywiście ta myśl to: „to moja wina”. Przeświadczenie o własnej nieudolności i nieporadności towarzyszy mamom high need babies notorycznie. Wyrzuty sumienia pojawiają się także po każdej chwili słabości – złości, irytacji na dziecko czy po słowach: „Bądź wreszcie cicho, do cholery!”. Mama high need baby często się katuje wyrzutami, bo czuje, że sobie nie radzi. A przecież „powinna”.

  1.  Niska samoocena

Jako matka, jako żona, jako kobieta – mamy tak wymagających dzieci oceniają się źle, bo często są poirytowane, bo nie przygotowały gorącego obiadu, bo nie miały czasu na makijaż. Jeśli odwiedzają profile #instamatek, czują się jeszcze gorzej. Bo przecież inne kobiety dają radę – one nie.

  1. Bezradność

Podręczniki nie działają. Rady nie skutkują. Nie działa otulanie, wyciszanie i nowinki z parentingowych serwisów. Mamy high need babies czują się bezradne, bo jedyne, co jest w stanie uspokoić ich dziecko, to one same – choć też nie do końca. Czasem wystarczy, że mama inaczej pachnie albo trzyma malca w nowej pozycji… i już, głośny protest bez „fazy wstępnej”.

  1. Poczucie niesprawiedliwości

Czyli banalne „dlaczego ja?”. Dlaczego jedno dziecko potrafi spać osiem godzin „ciurkiem”, a drugie – teoretycznie wykończone łkaniem, budzi się z krzykiem po 30 minutach? Poczucie niesprawiedliwości, a czasem nawet zazdrość – znają to wszystkie mamy małych „wrażliwców”.

  1. Samotność

Mama high need baby spróbuje wyjść ze swoim maluchem i koleżankami do klubokawiarni – ale zrobi to najpewniej tylko raz. Może jej dokuczać samotność, bo nie ma zbyt wielu możliwości wyjścia czy przyjęcia gości – całą jej uwagę pochłania macierzyństwo.

Jak możesz pomóc mamie high need baby? Na pewno nie radami – to już wiemy. Możesz jednak pozwolić jej się wygadać, po prostu. Zrobić obiad, ogarnąć prasowanie. Ot, drobiazgi, które są prawdziwą pomocą, a nie pocieszaniem. A jeśli sama jesteś taką mamą – wiedz, że to minie. Już za miesiąc, już za pół roku będzie znacznie lepiej. A kiedy inne mamy będą przeżywać bunt dwulatka… dla Ciebie będzie to „pikuś!”


Komentarze


Gosia Cedro /

Znam o uczucie :( Współczuję mamom, które teraz przez to przechodzą. Ale na szczęście to mija :)