Pokaż




Zapomniałeś hasła?

Pokaż

Pokaż

Podaj swój adres e-mail, na którego wyślemy link do zmiany hasła


Wróc do logowania

Zamknij
Zamknij

Blog Rozwój dziecka

Wróć
Kategorie bloga
Kiedy zapisać dziecko do żłobka?

Kiedy zapisać dziecko do żłobka? 5


W życiu każdego rodzica przychodzi moment, w którym musi podjąć bardzo ważną decyzję dotyczącą powrotu do pracy po urlopie macierzyńskim. Bardzo często wiąże się to również z wyborem żłobka lub niani. Śmiało można powiedzieć, że to jedna z najtrudniejszych decyzji, jakie musi podjąć młody rodzic. Każda mama z obawą myśli o tym, że inna osoba będzie karmić, usypiać, zabawiać, przytulać jej ukochane dziecko. A kto zrobi to najlepiej, jak nie ona? Ten strach przed rozstaniem można nieco złagodzić, dobrze się do tego przygotowując.

Od jakiego wieku można zapisać dziecko do żłobka?

Żłobki publiczne oraz żłobki prywatne przyjmują dzieci, od ukończenia 20 tygodnia życia. Niezależnie od tego, czy będzie to żłobek w Warszawie, we Wrocławiu lub w małym miasteczku. Są to jednak sytuacje dość rzadkie, ponieważ w żłobkach spotykamy najczęściej dzieci, które mają około roku. Zdarzają się również niemowlęta w wieku 6-7 miesięcy. Rozstanie z kilkumiesięcznym maluszkiem jest dla rodziców najtrudniejsze.

Co jest lepsze: żłobek czy niania?

Jeśli mama podjęła już decyzję, że wraca do pracy po urlopie macierzyńskim, czeka ją kolejny trudny wybór: żłobek czy niania. Przyjrzyjmy się zaletom i wadom obu rozwiązań.
Posyłając dziecko do żłobka musimy liczyć się z tym, że może często chorować. Duże skupisko maluchów sprzyja rozprzestrzenianiu się infekcji. Jeśli nie uda nam się dostać do żłobka publicznego, musimy przygotować się na spory wydatek w postaci czesnego w żłobku prywatnym oraz dodatkowej opłaty za posiłki. W żłobkach jedna opiekunka opiekuję się najczęściej czwórką dzieci. Dużym plusem żłobka jest natomiast to, że dzieci integrują się z grupą, uczą się wspólnej zabawy, samodzielności, relacji z innymi dziećmi. Żłobki oferują również bardzo bogatą ofertę edukacyjną nawet dla najmłodszych dzieci. Zapewniają wsparcie psychologa czy logopedy.

Niania musi być osobą sprawdzoną, najlepiej znajomą. To ważne, bo każdy rodzic chce mieć pewność, że dziecko pozostawia w dobrych rękach. Wynagrodzenie niani jest dużo wyższe niż czesne w żłobku. Dodatkowo sami musimy przygotowywać posiłki, które niania tylko poda dziecku lub dodatkowo zapłacić, aby je również przygotowała. Jednak niania będzie się opiekowała tylko naszym dzieckiem, więc może mu poświęcić sto procent swojego czasu i uwagi. Dzięki temu nasze dziecko może mniej boleśnie przeżyć rozstanie z rodzicami. Ważne jest również to, że niania będzie opiekowała się maluchem w naszym domu, a więc w znajomym dla niego otoczeniu.

Podsumujmy:

Jak wybrać najlepszy żłobek?

Wybierając żłobek warto zwrócić uwagę na opinię innych rodziców. Najlepiej poszukać wśród znajomych osób, których dzieci uczęszczają do żłobka i zapytać co ich skłoniło do zapisania dziecka do tej konkretnie placówki. Powinniśmy również wziąć pod uwagę to, czy jest to żłobek prywatny czy publiczny, ze względu na koszty. Ważne jest również jego położenie. Czasami nie warto stać w korku kilkudziesięciu minut, żeby dotrzeć do żłobka, który ma bardziej kolorowe ściany. Koniecznie powinniśmy sprawdzić, czy żłobek został wpisany do rejestru działalności regulowanej, czyli czy działa zgodnie z prawem.

Jak przygotować dziecko?

Posyłając dziecko do żłobka przede wszystkim musimy zachować spokój. Nasz maluch wyczuje naszą niepewność i strach, co z pewnością nie ułatwi mu rozstania z rodzicami. Na początek warto z dzieckiem porozmawiać i wytłumaczyć mu, gdzie go zabieracie i dlaczego. Wbrew pozorom te kilkunastomiesięczne dzieci rozumieją już bardzo dużo. Idąc do żłobka dziecko nie musi posiadać konkretnych umiejętności.

Jak poradzić sobie ze stresem, gdy oddajemy dziecko do żłobka?

Aby rozstanie z dzieckiem nie było tak trudne rodzice muszą być pewni, że oddając dziecko do żłobka nie wyrządzają mu tym krzywdy, że będzie ono pod dobrą opieką. Tylko spokój może sprawić, że dla obu stron to rozstanie przebiegnie jak najbardziej łagodnie. Nie obwiniajmy się, nie traktujmy żłobka jak zesłania na Sybir. Dziecko szybko przyzwyczai się do nowych warunków, a Wy będziecie powoli aklimatyzować się po powrocie do pracy.

To, czy zapiszemy dziecko do żłobka, czy oddamy pod opiekę niani, czy będziemy się nim opiekować sami - powinno być samodzielną decyzją rodziców. Nie pozwólcie, aby ktoś wpływał na Was w tak ważnej kwestii. Na pewno pojawią się głosy ze strony babć i teściów: „że to za wcześnie”, „że oddajemy dziecko obcej babie”, „że jest za małe”. To Wy podejmujecie decyzję i wiecie co będzie dla Was najlepsze.

Zobaczycie, wszystko będzie dobrze! Trzymamy za Was kciuki :) 


Komentarze


Agnieszka Wąż /

Ja posłałam od roku i nie żałuję :)

Magdalena /

ja zapisałam jak zaczął synek sam chodzić :)

Anna Koźmińska /

Uważam, że każda mama wyczuje kiedy dziecko jest gotowe na pójście do żłobka. Ale jeśli zmusza nas sytuacja i musimy wracać do pracy stopniowo przyzwyczajajmy maluszki do towarzystwa. Na początku będzie ciężko, a potem już z górki.

Gosia Cedro /

Ja też miałam spory dylemat czy wrócić do pracy po roku i czy dziecko na tym nie ucierpi. Ale postanowiłam mimo wszystko pomyśleć o sobie. Przecież "siedząc" cały czas w domu coraz bardziej traciłam kontakt z innymi. A moje dziecko też nie powinno widzieć na okrągło tylko mnie. Oboje potrzebowaliśmy towarzystwa. Dziecko w żłobku nie jest skazane na ciężką pracę w kopalni. Bawi się, je, leżakuje, ma kontakt z rówieśnikami. Nie trzeba go też zapisywać na calutki dzień. Mama też musi mieć swoje życie, zadbać o karierę, samokształcenie, rozwój. A po pracy jest wystarczająco dużo czasu by zajmować się dzieckiem. Tata też pomaga. Trzeba się za sobą troszkę stęsknić. I nie myśleć, że dziecku dzieje się krzywda. W końcu ten mały człowieczek nie może być trzymany non stop pod kloszem, musi uczyć się samodzielności i życia w społeczeństwie. No i my Mamy musimy się do czegoś przyznać - wcale nie jesteśmy takie niezbędne, (dziecko przynajmniej przez jakiś czas) bez nas też sobie poradzi.

Anna Koźmińska - Gosia Cedro /

Może nie dzieje mu się krzywda, ale czasem dziecko tak płacze, że się serce kraje :(