Kategorie bloga
Roczniak bez zębów? To możliwe? Ale czy niepokojące?

Roczniak bez zębów? To możliwe? Ale czy niepokojące?


Pierwszy ząbek u dziecka to święto w każdym domu. Rodzice wypatrują białej koroneczki od trzeciego miesiąca życia niemowlęcia, a każde marudzenie, ślinienie czy zaciskanie dziąseł na gryzaczku kończy się znanym: „ooo, to ząbki idą!”. Co jednak, gdy idą, idą, idą… i nie przychodzą? Czy brak ząbków u rocznego dziecka to poważny powód do niepokoju?

Ząbki u dziecka – kolejność wyrzynania

Pierwszy ząbek u dziecka pojawia się zazwyczaj między 4 a 6 miesiącem życia. Najpierw wyrzynają się jedynki dolne, miesiąc później – jedynki górne, między 8 a 12 miesiącem malec ma już także górne i dolne dwójki. Po pierwszym roku wychodzą natomiast trzonowce i kły.

To jednak tylko statystyki, od których zdarzają odstępstwa. I tak, dziecko może zarówno urodzić się już w ząbkiem (tak, to możliwe!), jak i rozpocząć etap ząbkowania bardzo późno. Jeśli rzeczywiście okres ten się przedłuża, wielu rodziców słyszy, że warto iść na konsultację do pediatry, by sprawdzić, czy maluch ma w ogóle zawiązki zębów.

Oczywiście już sama myśl o tym, że dziecko może takich zawiązków nie posiadać, napawa przerażeniem większość rodziców. Rzućmy zatem nieco światła na tę straszną kwestię.

Zawiązki zębów – co to jest?

Rodzice rzadko mają świadomość, że ich dziecko rodzi się już właściwie z kompletem zębów – tyle, że jeszcze niewidocznym. Ząbki pojawiają się już – uwaga – w 6 tygodniu życia płodowego. Z każdym kolejnym tygodniem ciąży powiększa się warstwa szkliwa, aż do momentu, w którym ząbki będą już gotowe. Noworodek rodzi się zatem już z gotowymi zębami mlecznymi!

Dlaczego jednak nazywane są one „zawiązkami”? Otóż dlatego, że nie mają jeszcze korzenia. Dopiero gdy ten zaczyna się pojawiać (co poprzedza ukończenie przyrostu szkliwa), ząbek wypychany jest w górę – w efekcie czego mamy okazję zobaczyć pierwszą, śnieżnobiałą koroneczkę w buzi malca.

Aby sprawdzić, czy dziecko posiada zawiązki zębów, należy przeprowadzić prześwietlenie – na nim doskonale będzie widać, czy wszystko jest w porządku.

Ciekawostka!

Jesteś ciekawy/-a, jak wyglądają zawiązki zębów na zdjęciu rentgenowskim? Nic prostszego – wpisz sobie frazę: „RTG zębów dziecka” w wyszukiwarkę i włącz opcję „obrazy”. Zapewniamy, że będzie to dla ciebie szokujące doświadczenie!

Dziecko nie ma żadnych ząbków – kiedy do lekarza?

Czy jeśli udasz się do lekarza lub stomatologa z prośbą o przeprowadzenie badania RTG, specjalista natychmiast się zgodzi? Niekoniecznie – lekarze uważają (i słusznie), że w takich sytuacjach poddawanie dziecka promieniom rentgenowskim jest zwyczajnie niepotrzebne (może wpłynąć na jego zdrowie). A powodem jest fakt, że brak zawiązków zębów u dzieci praktycznie się nie zdarza.

Dlatego właśnie – jeśli twoje dziecko skończyło już rok i nie ma ząbków, usłyszysz zapewne, że masz wciąż spokojnie czekać. Bardziej dosadni specjaliści pytają: „Czy zna pan/pani kogoś, komu nie wyrosły zęby?” I faktem jest, że w 99,9% nie znamy – bo, powtórzmy, to się praktycznie nie zdarza.

Ile trzeba będzie zatem czekać na spóźnialski ząbek? Tego nie wiadomo, jednak w ogromnej większości przypadków biały obiekt westchnień pojawia się w ciągu kolejnych 2-4 miesięcy.

Czy zęby, które wyrzynają się później, rzeczywiście są trwalsze?

Jeśli u twojego dziecka jeszcze nie pojawiły się ząbki, to zapewne usłyszałaś lub usłyszałeś już słowa pocieszenia w stylu: „to dobrze, że jeszcze nie ma ząbków. Podobno gdy wychodzą później, to są mocniejsze!” Czy to prawda?

Nie do końca. Stan i wyjściowa trwałość zębów są takie samego u dziecka, które ząbkuje w 4 miesiącu życia, jak i u tego, które ząbkuje po pierwszych urodzinach. Faktem jest natomiast, że im później ząbki się pojawiają, tym krócej narażone są na szkodliwe działanie cukrów – co zmniejsza ryzyko próchnicy.

Objawy ząbkowania – warto zapamiętać!

U niektórych dzieci ząbkowanie nie objawia się w żaden sposób – ot, pojawia się ząbek i tyle. U większości jednak możemy zaobserwować:

  • rozdrażnienie
  • płaczliwość
  • intensywne ślinienie się, dosłownie zalewanie śliną podbródka i koszulki
  • intensywne pocieranie dziąseł dostępnymi przedmiotami – jedzeniem, marchewką, pięścią
  • spulchnienie i zaczerwienienie dziąseł

Jeśli zauważysz wszystkie te objawy, możesz spać spokojnie – twoje wątpliwości niedługo zamienią się w wielką radość!


Komentarze