Kategorie bloga
5 przekąsek, które często podajemy dzieciom, a które są szkodliwe dla ich zębów

5 przekąsek, które często podajemy dzieciom, a które są szkodliwe dla ich zębów


Przekąski to norma – zarówno w życiu naszym, jak i naszych dzieci. W trosce o tych ostatnich warto jednak wybierać „coś do podjedzenia” bardzo skrupulatnie. Może się bowiem okazać, że niewinna z pozoru przekąska (albo nawet ta, która wydaje się bardzo zdrowa), w rzeczywistości bardzo przyczynia się do wystąpienia próchnicy.

Czy może być coś zdrowszego, niż podjadana przez trzy godziny mandarynka? I czy to nie cudownie, że wybierasz dla swojego dziecka suszone, kandyzowane owoce zamiast słodkości? Cóż – lektura tego tekstu z całą pewnością zmieni twoje podejście do tych zdrowych przekąsek i sprawi, że nieprędko kupisz malcowi lizaka.

Oto 5 rzeczy, które szkodzą ząbkom najmłodszych:

1. Suszone i kandyzowane owoce

Wielu rodziców bardzo przekonuje swoje dzieci do ich podjadania – w końcu chodzi o owoce, to samo zdrowie!

Niestety, okazuje się, że nie zawsze. O ile zwykłe suszone owoce to świetny, zdrowy pomysł na przekąskę, o tyle już te kandyzowane to dla ząbków prawdziwa katastrofa. Po pierwsze, są oblepione całą masą cukru – nierzadko w ilości równej innym słodyczom. Po drugie – są niezwykle klejące i wciskają się w szczeliny zębowe, skąd trudno wydobyć je szczoteczką.

Nasza rada: Jeśli twoje dziecko uwielbia kandyzowane owoce, podawaj je dalej, ale raz w tygodniu. I koniecznie zaproś potem dziecko do umycia ząbków.

2. Landrynki, lizaki

Wielu z nas za największe „zło” w kategorii słodyczy uważa czekoladę. Jednak stomatolodzy podkreślają, że jeśli chcemy podać dziecku coś słodkiego, to właśnie czekoladkę albo miękkie, czekoladowe ciasto, a nie landrynki lub lizaka!

Cały problem w wymienionych słodyczach polega na wymuszonym, długotrwałym ich ssaniu lub lizaniu. Czekolada szybko się rozpuszcza, a potem ślina „robi swoje” - opłukując zęby. Gdy jednak malec ssie landrynki, jego zęby są cały ten czas atakowane słodkim cukrem - to gotowa pożywka dla bakterii. Dodatkowo należy wspomnieć, że landrynki bywają powodem mechanicznego uszkodzenia zębów mlecznych albo rozcięcia błon śluzowych w jamie ustnej.

Nasza rada: Teoria, teorią, ale jak tu zabrać lizaka malcowi, który otrzymał go od babci? Albo gdy są urodziny dziecka, a na stole leżą różne pyszności? Spokojnie – raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Kiedy jednak masz wybór, wybieraj innego rodzaju słodycze.

3. Kwaśne owoce i kwaśne soki owocowe

Naturalnie słodzone, zdrowe, pełne witamin – czyli samo dobro! Niestety, niekoniecznie. Kwas zawarty w cytrusowych owocach ma bardzo destrukcyjny wpływ na szkliwo zębów, prowadzi do jego zmiękczania i ubytku. Przede wszystkim należy unikać długotrwałego działania takich kwasów – dziecko nie powinno przez kilka godzin podjadać po kawałku mandarynki, tylko zjeść porcję owoców od razu.

Nasza rada: Kwaśne soki (zwłaszcza te domowej roboty) są bardzo zdrowe, więc nie rezygnuj z nich. Pamiętaj jednak o trzech rzeczach. Po pierwsze – niech malec pije je przez słomkę, oszczędzając przy tym zęby. Po drugie – najlepiej podawać takie soki wraz z posiłkiem, neutralizując działanie kwasów. Po trzecie – ze względu na zmiękczone kwasem szkliwo zęby należy myć minimum 30 minut po zjedzeniu kwaśnego owocu lub wypiciu soku.

4. Soki podawane w bidonach

Wszyscy specjaliści – pediatrzy, pedagodzy, ale przede wszystkim stomatolodzy są zgodni w jednej kwestii: bidony, przez które dziecko „ciumka” sok przez cały dzień to ZŁO. Wielkim błędem jest także powszechna praktyka rozrzedzania soku wodą w nadziei, że przez to będzie miał on mniej negatywny wpływ na zęby. Wyjaśnijmy: długotrwałe sączenie soków, herbat czy tzw. „wody smakowej” (niemającej związku z wodą) prowadzi do próchnicy butelkowej i zwykłej.

Nasza rada: Wyrzuć bidony i buteleczki. Kup słomki, w którym będziesz podawać dziecku sok np. tylko do obiadu, a przez resztę dnia niech dziecko pije wodę.

5. Cukierki „krówki”

Pyszne i słodkie, ale również niesamowicie oblepiające zęby i składające się właściwie z samego cukru. Jeśli wybór należy do ciebie, nie decyduj się na ten właśnie przysmak. A najlepiej w ogóle nie zapoznawaj dziecka z jego pysznym, ale bardzo szkodliwym dla ząbków smakiem.

Dbanie o zdrowe zęby wymaga wyrzeczeń i pracy. Niestety, czasem oznacza to odmówienie dziecku czegoś, co już zdążyło bardzo polubić. Wiemy, że cukierki, czekoladki i inne słodkości są bardzo atrakcyjne dla dzieci. Zapewniamy jednak – piękne, zdrowe i zadbane ząbki malca są tego warte!


Komentarze