Pokaż

Zapomniałeś hasła?

Pokaż

Podaj swój adres e-mail, na którego wyślemy link do zmiany hasła


Wróc do logowania

Zamknij
Zamknij

Blog Pułapki na talerzu

Wróć
Kategorie bloga
Tajemniczy składnik złości u dzieci

Tajemniczy składnik złości u dzieci 2


Twoje dziecko jest nerwowe, lękliwe? Zauważasz u niego niepokój, problemy z koncentracją bądź objawy typowe dla ADHD? Zanim pójdziesz do lekarza zastanów się czy w diecie twojego dziecka nie występuje zbyt dużo kofeiny. I nie chodzi o picie kawy jak w przypadku dorosłych. Wbrew pozorom kofeina kryje się w tak uwielbianych przez dzieci produktach jak cola, ice tea, czekolada czy batoniki. 

Jak na dzieci działa kofeina?            

Jak wiadomo, kofeina pobudza układ nerwowy, przyśpiesza bicie serca, poprawia nastrój i zwiększa koncentrację. Są to wręcz pożądane przez dorosłych skutki picia kawy czy herbaty. W przypadku dzieci kofeina wywołuje stany lękowe, nerwowość, utrudnia kontakt z otoczeniem a także osłabia możliwości percepcyjne. Dodatkowo powoduje gwałtowne obniżanie się poziomu cukru we krwi poprzez produkowaną w nadmiarze insulinę. To z kolei może prowadzić do hipoglikemii, objawiającej się między innymi stanami lękowymi.

W jakich produktach występuje?

Produkty, w których występuje największa ilość kofeiny, a które są w ogromnych ilościach spożywane przez dzieci to na przykład napoje gazowane. Prym wiedzie napój Moutain Dew oraz Coca Cola. Nie mniej kofeiny zawierają herbaty typu ice tae. Duże ilości szkodliwej substancji znajdziemy również w gorzkiej, a także w  mlecznej czekoladzie. A przecież żadnego z tych produktów nie podejrzewalibyśmy o tak niekorzystny wpływ na zachowanie dzieci.
 


 

Jak przekonać dziecko do zmiany diety, wykluczenia tego co wywołuje u niego lęki i nerwowość?  

Nie jest to łatwe zadanie. Wiemy przecież, że dzieci uwielbiają czekoladę, cukierki czy coca colę, potrafią je także bardzo łatwo zdobyć. Każde z nich pod nieobecność rodziców może podjadać słodycze, nie mówiąc o skrajnych przypadkach, kiedy  dziewięcioletnia dziewczynka codziennie pije kawę w Starbucksie.  Ważne jest, aby wyjaśnić dziecku w zrozumiały sposób jak niektóre pokarmy wpływają na jego zdrowie, co się z nim dzieje po ich spożyciu. Wtedy dziecko samo będzie pilnowało się przed zjedzeniem batonika. Przykładem takich praktyk jest pięcioletni Ignaś, który nie pozwala sobie posłodzić herbaty, po tym jak mama wyjaśniła mu jak cukier jest niezdrowy i szkodliwy.

Zmiana sposobu odżywiania może znacząco wpłynąć na zachowanie dziecka, pozwoli mu się uspokoić, skupić myśli, poprawić wyniki w szkole. Jeśli chcesz pomóc swojemu maluchowi pierwszym krokiem będzie obserwacja produktów przez niego spożywanych. Warto w tym przypadku współpracować z dziadkami, nauczycielami w szkole, by nie skupiać się tylko na tym co sami widzimy. Być może to właśnie kofeina jest przyczyną lęków twojego dziecka i mała zmiana w diecie może zmienić jego życie na lepsze.


Komentarze


Gosia Cedro /

Niby to oczywiste, ale nie każdy rodzic na to wpadnie...tona cukru i kofeiny daje kopa energetycznego, a potem usypia. Trzeba kontrolować co dziecko je. Jeśli jest nadpobudliwe to może rzeczywiście ma w diecie za dużo kofeiny.

Izabel /

Brawo! nareszcie ktoś napisał jakie są efekty diety u maluchów.